platforma blogowa portalu gazeta pomorska

Mieszkać w Toruniu. Część pierwsza. Rubinkowo

Dokładnie pięć lat temu przeprowadziłem się na Rubinkowo, największe i najgęstsze toruńskie blokowisko. Nie będę tłumaczył dlaczego, po co i co mną kierowało, aby przenieść się do betonowej dżungli. Odnalazłem tutaj estetyczny spokój, ład.

Przestronna kuchnia na Rubinkowie 2009 (źródło: otodom.pl)

Przestronna kuchnia na Rubinkowie 2009 (źródło: otodom.pl)

Nie ma tu misz-maszu. Tu wszystko jest proste. Klocki, prostopadłościany. Teraz, gdy jadę np. na Chełmińskie, męczę się. Tam mieszają się wszystkie style. Są budynki szachulcowe, trochę modernizmu, który już nie przypomina modernizmu i kilka generacji wielkiej płyty. A na dokładkę jest też nowe budownictwo, które nijak nie pasuje do całej reszty. A na Rubinkowie jest porządek. Nic mnie tu nie zaskoczy.

(Delikatna zmiana tematu.) Zapewne za 50 lub 100 lat, gdy osiedla z wielkiej płyty będą się rozpadać i zamieniać ludzi w ketchup tak, jak w „Bóg zapłacz” Włodzimierza Kowalewskiego, do jakiejś galerii, np. Centrum Sztuki Współczesnej, trafi żywcem wycięta jedna ze ścian jakiegoś czteropiętrowego bloku. Cały pion. I co się okaże? Że na każdym piętrze mieszkania są urządzone niemal identycznie. Że jest kilka wzorów, które powtarzają się. Że jest w tym wszystkim jakaś skończoność. I pewnie będzie to jedna z najchętniej oglądanych, stałych wystaw CSW.

Łazienka i ubikacja - Rubinkowo 2009 (źródło: otodom.pl)

Łazienka i ubikacja - Rubinkowo 2009 (źródło: otodom.pl)

(Mała dygresja.) Chciałbym poznać architekta, który zaprojektował mój blok i budowniczych, którzy namazali na jednej ze ścian w moim mieszkaniu datę VII.1975, tych co kładli moją instalację elektryczną w suficie mojego sąsiada z dołu i tych, którzy zakładali kable dla sąsiada z góry w moim suficie. I zapytać projektanta: jak do cholery mam zmieścić wannę, zlew, pralkę i kosz na pranie w łazience, jak załatwić pilną potrzebę, nie dotykając kolanami drzwi i jak urządzić kuchnię, aby zmieścić w niej stół i szafki, by przed i po każdym posiłku nie przestawiać stołu.

Nowoczesna zabudowa kuchni - Rubinkowo 2009 (źródło: otodom.pl)

Nowoczesna zabudowa kuchni - Rubinkowo 2009 (źródło: otodom.pl)

(Kilka prostych obserwacji.) Co widać najczęściej w oknach kuchennych na Rubinkowie? Odpowiedź jest prosta. Lodówki. Białe lodówki, które świecą zza firanek i zazdrostek. Lodówki, których nijak nie da się ustawić w tych klitkach. Na szczęście już się przyzwyczaiłem do moich pokoi w kształcie prostokątów, do cienkich ścian, przez które słychać sąsiadów. Po pięciu latach jestem już blokersem.

Idealnie dobrana kolorystyka - ubikacja w stylu Rubinkowo 2009 (źródło: otodom.pl)

Idealnie dobrana kolorystyka - ubikacja w stylu Rubinkowo 2009 (źródło: otodom.pl)

Jak się mieszka na Rubinkowie? Od czasu do czasu przeglądam sobie serwis Otodom. To właśnie on, a konkretnie oferty sprzedaży mieszkań i dołączone do nich zdjęcia, zainspirowały mnie do tego wiekopomnego cyklu wpisów. Każdy, no może prawie każdy, jako dziecko miał marzenie, by stać się niewidzialnym i wchodzić ukradkiem do cudzych mieszkań. Takie przyjemności są zarezerwowane tylko dla nielicznych: księży chodzących po kolędzie, różnej maści inkasentów czy komorników.